May the downforce be with you!

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce…

Epizod 67
May the downforce be with you
Nastał czas wojny domowej. Bolidy rebeliantów z Red Bull Racing odniosły dwa zwycięstwa w walce ze złowrogim Imperium Mercedesa. Szpiedzy Williamsa planują wykraść tajne plany broni Imperium, o sile rażenia mogącej zniszczyć całą stawkę F1. Księżniczka Nico postanawia uciec do domu, a tym samym krzyżuje Imperium plany zagłady. Czy przywróci to wolność Galaktyce?


Każde uniwersum ma bohaterów, którzy wzorowani są na prawdziwych osobach i historiach. A co gdyby trochę zmienić kolejność? Ponieważ kilka dni temu miała miejsce premiera najnowszego filmu w uniwersum Gwiezdnych Wojen, wpadłam na pomysł, żeby świat F1 przenieść do innej galaktyki. Pierwsze skojarzenie? Bernie Ecclestone to taki formułowy Imperator Palpatine. Pozostałe porównania znajdziecie w dalszej części posta. Jeżeli macie jakieś inne pomysły to śmiało piszcie w komentarzach lub na Facebooku.



 
Bernie Ecclestone // Imperator Palpatine



Władza! Nieograniczona władza!”
Zarówno Bernie jak i Palpatine powoli zwiększali swoje wpływy – Bernie zaczynał od ścigania się w Formule 3, a Darth Sidious od pracy w senacie. Ostatecznie obaj otrzymali nieograniczoną władzę. Jedyna różnica pomiędzy nimi to zaawansowanie technologiczne. Palpatine wysyłał hologramy, a w przypadku Berniego nie wiemy nawet czy jest on w stanie napisać smsa. 😉





Max Verstappen // Anakin Skywalker

On jest wybrańcem, musicie to dostrzec.”
Nie, to wbrew pozorom nie słowa Helmuta Marko tylko Qui-Gon Jinna, który próbował przekonać Radę Jedi do Anakina. W obu przypadkach się to udało i Max w trybie natychmiastowym został gwiazdą F1. Ostatecznie młody Skywalker przeszedł na Ciemną Stronę Mocy, dlatego trzeba uważnie obserwować karierę Verstappena.


Michael Schumacher // Darth Vader

„To ty byłeś wybrańcem! Było powiedziane (…) że przywrócisz równowagę Mocy, a nie pogrążysz ją w ciemnościach!”
Za te ciemności można uznać lata dominacji Schumiego i Ferrari. Michael jako kierowca F1 był niezwykle twardy i bezwzględny. Jego umiejętności i charyzma sprawiły, że ludzie za nim podążali, czyli dokładnie jak w przypadku Vadera. A na dodatek ten czerwony bolid i czerwony miecz świetlny. Jeżeli ktoś może być formułowym Darthem Vaderem to tylko Schumacher. Niech Moc będzie z Tobą! #KeepFightingMicheal




Sebastian Vettel // Luke Skywalker



Nie jesteś ostatnim ze starych Jedi, Luke. Jesteś pierwszym z nowych.”
Dość długo zastanawiałam się kim mógłby być Sebastian Vettel w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Początkowo rozważałam postać Kylo Rena, który był zafascynowany Darthem Vaderem. Vettel również zawsze podkreśla, że jego największym idolem jest Schumacher. Zdecydowałam się jednak na Luka Skywalkera, który nie tylko nie przeszedł na ciemną stronę Mocy, ale również został pierwszym z nowych Jedi. Sebastian cieszy się ogromną sympatią fanów, a jego cztery tytuły mistrza świata F1 i liczne rekordy zapisały nową kartę w historii.


Daniił Kwiat // Jar Jar Binks

Misa zrobił dwa tycie małe wypadeczki.”
Brzmi jak cytat Daniiła po tegorocznym Grand Prix Rosji. Niezdarność Jar Jar Binksa często pakowała go w kłopoty. Nie inaczej było w przypadku Daniiła – jego fatalne występy i zachowanie na torze przyczyniły się do degradacji do Toro Rosso. Trzeba przyznać, że obaj są dość irytujący.


Jenson Button // Han Solo

Przystojny facet i sympatyczny z ironicznym poczuciem humoru. Dodajmy do tego technologiczny zapał i bujne życie towarzyskie i łatwość wydawania pieniędzy, a wyjdzie nam idealny opis, który pasuje i do Jensona, i do Hana. Han ustatkował się dopiero po dołączeniu do Rebelii i poznaniu Lei. Natomiast  po poznaniu Brittny postanowił zakończyć swoją karierę kierowcy F1. Co te kobiety robią z mężczyznami… 🙂


Felipe Massa // R2-D2

Nie, wcale nie chodzi mi o ich wzrost. R2-D2 to chyba jedna z najbardziej lubianych postaci w całej sadze, a Felipe chyba nie przez przypadek był nazywany „sympatycznym Brazylijczykiem” przez Pana B. R2-D2 brał udział we wszystkich ważnych wydarzeniach w historii galaktyki. No i Felipe również może być dumny ze swojej długiej kariery.







Nico Rosberg // Księżniczka Leia


Myślę, że nic więcej dodawać nie trzeba – księżniczka to księżniczka. 😉








Lewis Hamilton // Darth Maul

 Żądny władzy, potęgi i pragnący czegoś więcej. Dążący do celu po trupach. Jeden doskonale opanował umiejętność prowadzenia bolidu F1, a drugi posługiwania się dwustronnym mieczem świetlnym. Co więcej, Darth Maul na wzór pradawnych Sithów został wytatuowany na całej powierzchni ciała, a Lewis również może pochwalić się całkiem sporą kolekcją tatuaży. Chyba wszystko się zgadza, prawda? 🙂

Jeżeli macie jakieś inne pomysły na porównania to śmiało piszcie w komentarzach pod postem albo na >> Facebooku <<. May the downforce be with you! 


Dzięki za pomoc, PW!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *