Sekret Mercedesa – zawieszenie

 
Jakiś czas temu napisał do mnie znajomy i od słowa do słowa zgodziliśmy się, że dominacja Mercedesów to nie tylko jednostka napędowa, ale również szereg pozostałych czynników – w świecie F1 coraz więcej i głośniej mówi się o zawieszeniu użytym w bolidach Srebrnych Strzał. Ludwiczek na co dzień pracuje jako specjalista z branży mechanicznej, a na technicznej stronie F1 zna się jak mało kto. Zgodził się, aby w prostych słowach wyjaśnić na czym polega fenomen rozwiązania zastosowanego bolidach Mercedesa. 
 
***
Warto zacząć od samego początku, czyli od systemu FRIC (Front to Rear Interlinked Suspension).
Mercedes jako pierwszy w stawce zaczął prace nad zawieszeniem „adaptacyjnym”, a ich rezultatem było zastosowanie systemu FRIC w sezonie 2011. Jego zadaniem było ustabilizowanie położenia nadwozia samochodu w zależności od trybu w jakim pracowało zawieszenie (przyspieszenie, hamowanie, zakręt, nierówności, itp.). Łączył on ze sobą przednie i tylne zawieszenie przewodami hydraulicznymi, a całość była sterowana zaworami. Wszystko po to, aby dopasować charakterystykę układu do aktualnych potrzeb.
Największa korzyść wynikająca z korzystania z takiego układu? Elementy aerodynamiki pracowały w bardziej przewidywalnych/optymalnych warunkach (aerodynamika dzisiejszego samochodu F1, jest bardzo wrażliwa na zmianę kąta) i dzięki temu możliwe było zredukowanie oporu aerodynamicznego przy jednoczesnym zwiększeniu docisku i odpowiednim pokierowaniu strug powierza. Dodatkową zaletą było zmniejszenie zużywania się opon (bardziej przewidywalne zachowanie samochodu pozwalało trzymać ścieranie się opony w rozsądnych granicach).
W sezonie 2014 system FRIC został zakazany (zabrania się łączenia przedniego zawieszenia z tylnym wg artykułu 10.1.2 i 10.1.3), dlatego po raz kolejny inżynierowie zostali zmuszeni do opracowania nowego rozwiązania.
Obecnie stosowane rozwiązanie, to w dużym stopniu ewolucja zakazanego systemu. Amortyzatory są połączone ze sobą za pomocą zaworów, które w zależności od potrzeby kierują wysokie ciśnienie do odpowiedniej komory. Dodatkowo są ze sobą spięte trzecim elementem. W obecnym sezonie inżynierowie Srebrnych Strzał zrezygnowali ze sprężyny na trzecim elemencie zawieszenia, na rzecz w pełni hydraulicznego systemu.

Warto dodać, że obecny system jest w pełni pasywny – tak nakazuje artykuł 10.2.3 regulaminu. Dodatkowa adaptacja wynika ze stanu w jakim zawieszenie się znajduje i nie jest sterowane przez konwencjonalny komputer (najprawdopodobniej jest to zestaw bramek logicznych, z których każda działa tylko w konkretnym przypadku).
Ross Brown, będąc jeszcze w Ferrari, podczas jednego z wywiadów dotyczącego zakazu używania sterowanej elektronicznie kontroli trakcji) powiedział:

„nauczyliśmy się jak zawieszenie ma się zachowywać, teraz tylko musimy to z replikować w wersji mechanicznej”.

Co w takim razie robią inne zespoły?
 
Każde rozwiązanie, które pomaga poprawić osiągi auta, jest kopiowane przez rywali. Obecnie wszystkie zespoły w stawce korzystają z trzeciego elementu zawieszenia, ale tylko nieliczny zdecydowali się na hydrauliczny system – obecnie oprócz Mercedesa są to tylko Renault i Sauber.
Ciekawe rozwiązanie ma u siebie Red Bull, gdzie zamiast klasycznej sprężyny, występuje zestaw sprężyn talerzowych wykonanych z włókna węglowego.
  
Inne zespoły, chcąc dogonić Srebrne Strzały, próbują różnych sztuczek. Inżynierowie McLarena Hondy tak bardzo chcieli poznać sekret Mercedesa, że zaoferowano posadę szefowi działu dynamiki, lecz transfer został zablokowany na drodze prawnej.
Co dalej?
 
Większość zespołów powątpiewa w legalność układu Mercedesa. Niestety w tym momencie nie ma już odwrotu. Zmiana regulaminu na następny sezon wymagałaby głosowania i jednogłośnego przyjęcia zmiany, co z pewnością się nie wydarzy, ponieważ Mercedes zawetuje propozycję zmiany. Reszcie zespołów nie pozostaje nic innego, jak starać się rozwijać obecnie posiadane konstrukcje. Kto wie, może inżynierowie któregoś z nich wpadną na kolejne nowatorskie rozwiązanie i tym samym zmienią istniejący status quo całej stawki.
Ludwiczek
***

 

Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące zawieszenia w bolidach Mercedesa, piszcie śmiało w komentarzach poniżej lub na >> Facebooku <<. Jestem przekonana, że Ludwiczek rozwieje wszystkie Wasze wątpliwości. A może macie jakiś pomysł na kolejny wpis z tej serii? Czekamy na Wasze pomysły!
 
 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *