W czasie deszczu ekipy się nudzą – w oczekiwaniu na kwalifikacje

Czy przegapiliście wczorajsze oczekiwanie na kwalifikacje przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych? Jeśli tak to macie czego żałować. Pomimo tego, że kierowcy nie przejechali ani jednego okrążenia, była to zdecydowanie najbardziej szalona sesja w całym sezonie. Owszem, trzygodzinne czekanie na to, aby dowiedzieć się, że kwalifikacje zostają przełożone na niedzielę jest trochę słabe (nie wspominam już o moknących w deszczu fanach!). Ale łódki w pit lane całkowicie to zrekompensowały. Kręgle, dzikie tańce, a nawet wyścigi szkolnych autobusów. Jesteście ciekawi co jeszcze działo się w Austin? Zapraszam do czytania.
1. Początkowo w boksach panował spokój, a wszyscy w napięciu oczekiwali na rozpoczęcie kwalifikacji. Było to do momentu, w którym poziom nudy osiągnął apogeum. Wtedy w garażu Saubera pojawiła się łódka… Dokładnie tak, łódka. Mechanicy wyjechali z nią na zalany tor i dopiero wtedy zaczęła się zabawa. Mieli nawet wiosła!

Podczas gdy część ekipy szalała w pit lane, reszta postawiła na grę w piłkę w suchym garażu.

We’re taking a creative break and play some football in the dry garage. What are you up to? #USGP #F1 pic.twitter.com/xTTHZvQ3In

— Sauber F1 Team (@SauberF1Team) October 24, 2015

2.  Swoją łódką Sauber rzucił wyzwanie pozostałym ekipom. Rękawicę podjął zespół Force India. Oni z kolei postawili na bobsleje, którymi również jeździli po całym pit lane.



Przy okazji okazało się, że mechanicy Force India to bardzo wszechstronni faceci. Chyba jeszcze nikt do tej pory nie tańczył breakdance przed garażem.
3. Williams i Ferrari to zespoły, które nie wykazały się kreatywnością.  Ci pierwsi udawali, że wiosłują, a drudzy, że nurkują. NUDA!




4.  Za to kierowcy Red Bulla pozazdrościli Hulkenbergowi jego wersji „Deszczowej Piosenki”.  No dobra, tym razem było jak w Dirty Dancing. Riccardo i Kwiat wykonali fantastyczny taniec w deszczu. Nie spodziewałam się, że kierowcy potrafią tak tańczyć. Jestem przekonana, że już wcześniej to ćwiczyli! 😉


#F1 Ricciardo and Kvyat cheering the crowd with salsa dance moves 😀 😀
Posted by Die Hard F1 Fans on 24 październik 2015

5. W siostrzanym zespole Red Bulla, Torro Rosso, Carlos Sainz Jr i Max Verstappen zbijali piłką puszki po energetyku.


Nic dziwnego, że postawili na aktywność poza garażem, w końcu w bolidy wpakowali się ich ojcowie – Carlos Sainz Snr i Jos Verstappen. Chyba panowie postanowili przypomnieć sobie lata młodości. Tata Carlosa był kierowcą rajdowym, a Maxa jeździł w F1. 😉


6. W Mercedesie obyło się bez szaleństw. Lewis Hamilton zapewne robił sobie selfie i nagrywał filmiki na Snapchata, a Nico Rosberg postanowił pograć w piłkę nożną z Nikim Laudą.
This might just be our favourite thing of the week 🙂 #F1 #USGP #Quali @nico_rosberg #NikiLauda @circuitamericas @F1https://t.co/6543gr2Axt

— MERCEDES AMG F1 (@MercedesAMGF1) October 24, 2015



7. W końcu na tor wyjechały samochody. Co prawda nie były to bolidy F1, tylko autobusy szkolne, ale i tak wywołało to nie małą radość wśród przemokniętych kibiców na trybunach. 

— Lotus F1 Team (@Lotus_F1Team) October 24, 2015


Żeby zrekompensować fanom wielogodzinne czekanie w deszczu, wszyscy zostali zaproszeni do części toru, w której znajdują się boksy zespołów. Chociaż jak widać na zdjęciu poniżej, fatalna pogoda wcale im nie straszna. 😉