GP Meksyku 2015 – specyfikacja toru i transmisja

Grand Prix Meksyku to wyścig, który powrócił do kalendarza F1 po 23 latach nieobecności. W najbliższą niedzielę kierowcy będą rywalizować na Autodromo Hermanos Rodriguez, czyli na torze imienia braci Rodriguez. Ricardo i Pedro Rodriguez to najbardziej utalentowani kierowcy wyścigowi w historii swojego kraju. Niestety obaj bracia zginęli w wypadkach na torze. Po ich śmierci, ich imieniem nazwano tor, na którym zginął Ricardo.

Tor w Meksyku został zmodernizowany, a prace wykończeniowe zakończyły się dopiero kilka dni temu. Co ciekawe podium nie będzie zlokalizowane przy pit lane, jak to zwykle bywa na innych obiektach, ale w specjalnej części toru, gdzie znajduje się sektor, który pomieści 20 000 fanów! Nie wiem jak wam, ale mi trybuny na torze w Meksyku przypominają mi te ze stadionów baseballowych. 
Widać, że organizatorzy spodziewają się bardzo dużej liczby kibiców. Nic dziwnego, w końcu teraz w Meksyku królują Hermanos Perez, czyli bracia Sergio i Antonio. Starszy brat Sergio Pereza jest mistrzem meksykańskiej serii NASCAR.

Jestem przekonana, że Sergio Perez marzy o tym, aby powtórzyć scenariusz z GP Rosji i stanąć na podium w swojej ojczyźnie. Jeżeli jesteście ciekawi co Checo sądzi o Autodromo Hermanos Rodriguez, koniecznie musicie zobaczyć wirtualne okrążenie, które przejeżdża  w grze F1 2015.

W najbliższą niedzielę kierowcy będą mieli do przejechania kółek 71, czyli dystans 305,354 km. Przewiduje się, że bolidy będą osiągać prędkości bardzo podobne do tych na torze Monza, na prostych może być to ponad 360 km/h. Należy również wspomnieć, że jest to najwyżej położony tor ze wszystkich obiektów, na których rywalizują kierowcy F1. Znajduje się on na wysokości 2200 m n.p.m.

Sesje treningowe i kwalifikacje będziemy mogli obejrzeć na antenie Polsatu Sport Extra. Czasówka w sobotę rozpocznie się o godzinie 20. Wyścig będzie transmitowany na kanale Polsat Sport, a światła na prostej startowej zgasną również o 20. Poniżej znajdziecie szczegółową rozpiskę transmisji.

Za niecałe trzy godziny kierowcy po raz pierwszy wyjadą na tor w Meksyku. Ciekawe jakie będą mieć wrażenia po treningach. Jak na razie wszyscy wypowiadają się bardzo pozytywnie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *