Formułowe zwierzaki – Poznajcie Roscoe i Coco Hamilton

Formuła 1 to nie tylko szybkie samochody, piękne kobiety i najnowsze technologie, ale od pewnego czasu również zwierzaki. Nie, nie pomyliłam się, naprawdę chodzi mi o zwierzęta.
Poznajcie dwie niekwestionowane gwiazdy paddocku – Roscoe i Coco Hamilton.

Like hippos on the plains they approach #hipposofinstagram

Post udostępniony przez Roscoe & Coco Hamilton (@roscoelovescoco)

Roscoe to najlepszy kumpel Lewisa, a Coco jest najważniejszą dziewczyną w jego życiu. Te dwa buldogi angielskie podbiły świat F1. Towarzyszą Lewisowi Hamiltonowi od 2013 roku. Posiadają nawet własne konto na Instagramie, które obserwuje prawie 62 tys. osób – instagram.com/roscoelovescoco.

Coco jest nieco nieśmiała i to właśnie Roscoe uczęszcza z nim na wyścigi Formuły 1 i na inne ważne wydarzenia. W ubiegłym roku towarzyszył Lewisowi podczas gali Sportowa Osobowość Roku.
W blasku fleszy pozował niczym zawodowy model.
„(Roscoe) to mój nalepszy kumpel. Wychowywałem się z psami. Moja mama ma pięć, tata też.
Od zawsze chciałem mieć psa, ale nie było okazji, więc w końcu to zrobiłem. Wyrobiłem mu paszport i będzie podróżował ze mną.” – powiedział Lewis Hamilton w wywiadzie dla serwisu mypetonline.co.uk. Nie ma się co dziwić, w końcu pies to najlepszy przyjaciel człowieka.Roscoe ma już za sobą testowanie opon Pirelli. Nic dziwnego, że podczas wyścigu we Włoszech wynikło małe zamieszanie z ciśnieniami. Buldog siedział nawet za kierownicą bolidu Mercedesa.
Buldogi Lewisa cieszą się wielką popularnością nie tylko wśród kibiców, ale też są lubiane przez innych kierowców F1. Roscoe dostał nawet zabawkę od Sebastiana Vettela. Koniecznie musicie zobaczyć poniższy fragment wywiadu dla BBC.
Tłumaczenie
Lee McKenzie: Czy wiesz jak nazywa się pies Lewisa?
Sebastian Vettel: Roscoe, ponieważ go poznałem. To bardzo miły pies. Bardzo zabawny.
Lee McKenzie: Bardzo słodki.
Lewis Hamilton: Dał mu prezent!
Sebastian Vettel: Tak, piłkę. Piszczącą! (śmiech)
Lewis Hamilton: Dał Roscoe tę cholerną piłkę, która bardzo piszczała, a on nie chciał jej zostawić w nocy. (Roscoe)W motorhomie jest zaraz obok, więc piłka piszczała całą noc.
Sebastian Vettel: Wygrałem następnego dnia.
Lewis Hamilton: Tak, to zdecydowanie była taktyka!
Jedno ze zdjęć na Instagramie Lewis Hamilton podpisał: „Nic nie może równać się z lojalnością psa. Bez względu na to co się wydarzy są zawsze szczęśliwe, że cię widzą i mogą być obok ciebie”. Chyba ma rację, Hamilton Family to już nieodłączna część Formuły 1.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *