F1 2016 – oficjalny kalendarz wyścigów i zmiany w regulaminie

Tegoroczna rywalizacja jeszcze nie dobiegła końca, a mimo to, w świecie F1 pojawia się coraz więcej zaskakujących wiadomości dotyczących sezonu 2016. Wczoraj opublikowano kolejną wersję terminarza wyścigów, a dziś dowiadujemy się, że nowe silniki będą głośniejsze. Co jeszcze słychać w świecie F1? Zapraszam do przeczytania najnowszego posta.
Wczoraj poznaliśmy nowy kalendarz wyścigów w sezonie 2016. Terminarz został zatwierdzony przez Międzynarodową Federację Sportów Motorowcych (FIA). Doszło do wielu zmian w stosunku do przewidywanych wcześniej terminów i poprzednich sezonów. Wyścigi F1 rozpoczną się tradycyjnie w marcu, od rywalizacji na torze Albert Park w Australii, a nie w kwietniu, jak przewidywano do tej pory. Zwieńczeniem sezonu będzie listopadowy wyścig w Abu Dhabi. Wbrew plotkom sezon nie zakończy się w grudniu. Swój debiut w organizacji Grand Prix zaliczy Azerbejdżan, gdzie na torze ulicznym w Baku odbędzie się GP Europy.
20 marca – Australia
3 kwietnia – Bahrajn
17 kwietnia– Chiny
1 maja – Rosja
15 maja – Hiszpania
29 maja – Monako
12 czerwca – Kanada
19 czerwca – Azerbejdżan
3 lipca – Austria
10 lipca – Wielka Brytania
24 lipca– Węgry
31 lipca – Niemcy
28 sierpnia – Belgia
4 września – Włochy
18 września – Singapur
2 października – Malezja
9 października – Japonia
23 października – USA
30 października – Meksyk
13 listopada – Brazylia
27 listopada – Abu Dhabi



FIA zatwierdziła również nowe zmiany regulaminowe. Najlepsza wiadomość? Od przyszłego sezonu  każdy bolid Formuły 1 będzie brzmiał jak prawdziwy bolid wyścigowy, a „nie jakiś podrabianiec”. 😉 FIA zadecydowała o zmianie przepisów dotyczących wydechów. Od sezonu 2016 wszystkie bolidy muszą mieć zmienione rury wydechowe, przez które będą przepływać wszystkie gazy, ale jednocześnie nie może mieć to wpływu na emisję spalin.
Obecne dźwięki bolidów F1 kojarzą się fanom z odkurzaczami 🙂
Międzynarodowa Federacja Sportów Motorowych wprowadziła również zapis dotyczący uzyskania superlicencji, która jest wymagana od kierowców startujących w wyścigach Formuły 1. Zawodnicy będą zbierać punkty za osiągnięcia w różnych seriach wyścigowych. Jeżeli w ciągu trzech lat zdobędą 40 punktów, wówczas będą mogli uzyskać superlicencję.
Na taką decyzję FIA na pewno miał wpływ angaż Maxa Verstappena, który jako siedemnastolatek zadebiutował w Formule 1. Wczoraj Holender świętował swoje 18 urodziny i zdanie prawa jazdy. 
W końcu będzie mógł legalnie prowadzić samochód.

Max Verstappen może w końcu prowadzić samochód
Zainteresowanych pozostałymi zmianami w sezonie 2016 odsyłam na oficjalną stronę Formuły 1 – klik.
Jeżeli natomiast chodzi o stawkę kierowców w nadchodzącym sezonie, wiemy że Romain Grosjean będzie ścigał się w amerykańskim zespole Haas F1, dla którego będzie to debiut w F1. Ponadto koniec z plotkami o przyszłości Jensona Buttona. Dziś Anglik potwierdził, że pozostaje w McLarenie. Można śmiało powiedzieć, że jest jednym z trzech najbardziej doświadczonych kierowców w historii Formuły 1. Wyprzedzają go tylko Rubens Barrichello (322 starty) oraz Michael Schumacher (306 startów). Button swoje 300 Grand Prix będzie świętował w przyszłorocznym wyścigu o GP Malezji. 
Przy okazji chciałabym Was przeprosić za krótką nieobecność na blogu. Przekazuję więc pozdrowienia od Nikiego Laudy, co prawda od papierowego, ale innego nie spotkałam. 😉 Przy okazji możecie zobaczyć zdjęcia bolidu Formuły Renault 2.0. W porównaniu z bolidami F1 wypada słabo. Ciekawe czy Fernando Alonso narzekałby na silnik? 😉