Deszczowa piosenka w wykonaniu Nico Hulkenberga, czyli przygotowania do GP USA

Pogoda w Teksasie nie rozpieszcza kierowców. Wygląda na to, że głównym bohaterem całego weekendu będzie huragan Patricia. Wczoraj na skutek gwałtownej ulewy i burzy odwołano drugą sesję treningową. Jeszcze godzinę temu nie było wiadomo czy kwalifikacje i trzeci trening się dziś odbędą. FP3 rozpoczął się zgodnie z planem i wszyscy kierowcy wyjechali na tor. Jeżeli pogoda się nie poprawi, może się okazać, że kwalifikacje zostaną odwołane, a z pole position wystartuje Hamilton, który wygrał trzecią sesję treningową.
Wczorajsze oberwanie chmury wywołało popłoch w Austin. Pojawiły się specjalne komunikaty informujące kibiców, aby poszukali schronienia, a padok natychmiast opustoszał. Kiepska pogoda nie zniechęciła jednak Nico Hulkenberga, który wykorzystał okazję, aby zaprezentować swoją wersję „Deszczowej piosenki”.
Fernando Alonso postawił umilić sobie czas w oczekiwaniu na drugą sesję treningową grając w karty.
Amerykańskie klimaty najbardziej odpowiadają francuskiemu kierowcy – Romainowi Grosjeanowi, który tak upodobał sobie kowbojski styl, że nie rozstaje się ze swoim kapeluszem. Co więcej, Grosjean w padoku urządził sobie rodeo na oponach Pirelli.  
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Romain Grosjean (@grosjeanromain)
Bycie kowbojem mu jednak nie wystarcza i postanowił poczuć się jak prawdziwy rewolwerowiec z dzikiego zachodu. Ku uciesze fotografów pozował z pneumatycznymi pistoletami, które są używane przy wymianie opon w bolidach.
Wygląda na to, że Valtteri Bottas wciąż nie wybaczył Raikkonenowi stłuczki, do której doszo na ostatnim okrążeniu wyścigu w Soczi. Oglądając zdjęcia z konferencji można odnieść wrażenie, że Bottas planuje zemstę na Kimim.
Podczas pierwszego treningu szukał sposobu na wyeliminowanie Kimiego z wyścigu. Mało brakowało, a wyeliminowałby swoich mechaników.

Zapowiada się naprawdę bardzo emocjonujący wyścig – rządny zemsty Bottas, niezawodny Crashtor Maldonado i nie mający nic do stracenia Vettel z Rosbergiem. Będzie się działo.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *